Jego Świątobliwość XIV Dalajlama Tenzin Gjaco jest duchowym przywódcą Tybetańczyków; do 2011 roku był również głową ich państwa.

Urodził się 6 lipca 1935 roku w wiosce Takcer w północno-wschodnim Tybecie. Jego rodzice, ubodzy chłopi, nazwali go Lhamo Thondup. Dwa lata później, zgodnie z wiekową tradycją, rozpoznano w nim kolejne wcielenie trzynastu poprzednich dalajlamów i Awalokiteśwary, Bodhisattwy Współczucia, który odradza się w tym świecie, by służyć wszystkim istotom. Tybetańczycy wierzą też, że Dalajlama inkarnował się wcześniej w Indiach – w trzydziestu sześciu wcieleniach wielkich mędrców – a potem w Tybecie: m.in. jako dziesięciu królów (w tym trzech najważniejszych dla propagowania Dharmy: Songcen Gampo, Trisong Decen i Tri Ralpaczen) oraz piętnastu mistrzów buddyjskich szkół ningma, sakja i kadam (np. Sakja Kunga Ningpo i najważniejszy uczeń Atiśi, Lama Drom Tonpa).

Jako Dalajlama otrzymał nowe imię: Dziecyn Dziamphel Ngałang Lobsang Jesze Tenzin Gjaco – Święty Pan, Szlachetna Chwała, Pełny Współczucia Obrońca Wiary, Ocean Mądrości. Tybetańczycy z reguły nazywają go Jiszin Norbu, Spełniającym Życzenia Klejnotem, lub po prostu Kundun – Obecnością. Ceremonia intronizacji odbyła się 22 lutego 1940 roku w stolicy Tybetu, Lhasie.

W wieku sześciu lat rozpoczął formalne studia, które zakończył dziewiętnaście lat później, uzyskując tytuł gesze lharampa (odpowiednik doktoratu z filozofii buddyjskiej). Rok wcześniej złożył egzaminy w każdym z trzech wielkich uniwersytetów klasztornych: w Drepungu, Sera i Gandenie. Ostatni egzamin odbył się w 1959 roku w lhaskim Dżokhangu podczas Monlamu, Święta Modlitwy, które przypada w pierwszym miesiącu kalendarza tybetańskiego.

17 listopada 1950 roku, po wtargnięciu na teren Tybetu osiemdziesięciu tysięcy żołnierzy Armii Ludowo-Wyzwoleńczej, Jego Świątobliwości powierzono pełną władzę polityczną (głowy państwa i szefa rządu). W 1954 roku złożył wizytę w Pekinie, by negocjować pokój z Mao Zedongiem i innymi przywódcami chińskimi, między inny Zhou Enlaiem i Deng Xiaopingiem. W 1956 roku, podczas wizyty w Indiach z okazji 2500. rocznicy urodzin Buddy, wielokrotnie spotykał się z premierami Nehru i Zhou w związku z coraz gorszą sytuacją w Tybecie.

Próby znalezienia pokojowego rozwiązania konfliktu tybetańsko-chińskiego zniweczyła brutalna polityka Pekinu we wschodnim Tybecie, która wywołała powszechny sprzeciw i wreszcie powstanie. Z czasem ruch oporu zaczął obejmować inne regiony kraju. 10 marca 1959 roku przez Lhasę przetoczyły się największe demonstracje w historii Tybetu. Tłum żądał wycofania się Chińczyków i niepodległości. Manifestacje przekształciły się w powstanie, które został krwawo stłumione przez chińską armię. Jego Świątobliwość uciekł do Indii, gdzie udzielono mu azylu politycznego. W jego ślady poszło ponad osiemdziesiąt tysięcy tybetańskich uchodźców. Dziś żyje ich na wygnaniu ponad sto dwadzieścia tysięcy. Od 1960 roku siedzibą Dalajlamy i tybetańskiego rządu na wychodźstwie jest Dharamsala, nazywana często „małą Lhasą”.

Zaraz po opuszczeniu Tybetu Dalajlama zwrócił się do Organizacji Narodów Zjednoczonych z prośbą o zajęcie stanowiska w sprawie Tybetu. W latach 1959, 1961 i 1965 Zgromadzenie Ogólne ONZ przyjęło trzy rezolucje, wzywając Chiny do poszanowania praw człowieka w Tybecie i prawa narodu tybetańskiego do samostanowienia. Pierwszym palącym problemem nowo utworzonego rządu emigracyjnego było ratowanie tybetańskich uchodźców i kultury Tybetu. Uciekinierzy znaleźli schronienie w osadach rolniczych. Rząd promował inicjatywy gospodarcze i tworzył system edukacyjny, by każde tybetańskie dziecko mogło poznać ojczysty język, historię, religię i kulturę. W 1959 roku powołano Instytut Sztuki oraz Centralny Instytut Wyższych Studiów Tybetańskich – tybetański uniwersytet w Indiach. Na wygnaniu udało się odtworzyć ponad dwieście instytucji monastycznych, które ocaliły większość nauk buddyzmu tybetańskiego, będącego sercem kultury Tybetu.

W 1963 roku Jego Świątobliwość ogłosił demokratyczną konstytucję, opartą na wartościach buddyjskich i Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka, jako model ustawy zasadniczej przyszłego, wolnego Tybetu. Dalajlama, który oświadczył, iż nie będzie piastował żadnego stanowiska politycznego po odzyskaniu przez Tybet niepodległości, kładzie wielki nacisk na konieczność dalszego demokratyzowania administracji tybetańskiej. Tybetańscy uchodźcy wybierają dziś w bezpośrednich, powszechnych wyborach Congdu (parlament) i Kalona Tipę (szefa rządu).

W 1987 roku na forum Komisji Praw Człowieka Kongresu Stanów Zjednoczonych Dalajlama przedstawił pięciopunktowy plan pokojowy, stwarzający szansę na rozwiązanie problemu Tybetu. Dokument ten przewiduje przekształcenie Tybetu w strefę pokoju, położenie kresu masowemu przesiedlaniu Chińczyków na teren Tybetu, przywrócenie fundamentalnych praw człowieka i swobód demokratycznych, rezygnację Chin z produkcji broni jądrowej i składowania odpadów radioaktywnych w Tybecie oraz wzywa do podjęcia „poważnych negocjacji” w sprawie przyszłości Tybetu.

15 czerwca 1988 roku Jego Świątobliwość rozwinął ten plan w Strasburgu, proponując utworzenie samorządnego, demokratycznego Tybetu „stowarzyszonego z Chińską Republiką Ludową”. 2 września 1991 roku tybetański rząd emigracyjny formalnie wycofał tę propozycję z uwagi na brak pozytywnej reakcji chińskich przywódców.

Od 1967 roku Jego Świątobliwość odwiedził niemal pięćdziesiąt państw. Jesienią 1991 roku, na zaproszenie prezydenta Vytautasa Landsbergisa, złożył wizytę w Wilnie i jako pierwszy zagraniczny przywódca przemawiał na forum parlamentu niepodległej Litwy. Podczas konferencji prasowej w Watykanie w 1980 roku mówił: „Żyjemy w czasach głębokiego kryzysu i dramatycznych wydarzeń w skali światowej. Nie znajdziemy spokoju ducha, dopóki ludzie nie zaczną żyć z sobą w harmonii. Czekam na spotkanie z Ojcem Świętym z wiarą i nadzieją, [czekam] na wymianę idei i uczuć, na jego sugestie, na otwarcie drzwi dla jeszcze skuteczniejszego niesienia pokoju ludzkości”. Jego Świątobliwość spotykał się papieżem Janem Pawłem II w 1980, 1982, 1986, 1988, 1990 i 1999 roku.

W 1989 roku norweski Komitet Pokojowej Nagrody Nobla postanowił wyróżnić nią Dalajlamę, co przyjęto z radością na całym świecie, choć nie w Chinach. „Komitet podkreśla fakt, iż w swej walce o wyzwolenie Tybetu Dalajlama konsekwentnie przeciwstawia się stosowaniu przemocy. Opowiada się za rozwiązaniami pokojowymi, które pozwolą, w duchu tolerancji i wzajemnego szacunku, zachować historyczne i kulturowe dziedzictwo jego narodu”, napisano w uzasadnieniu. 10 grudnia 1989 roku Jego Świątobliwość przyjął Nagrodę w imieniu wszystkich prześladowanych, walczących o wolność i pracujących na rzecz pokoju oraz w imieniu narodu tybetańskiego. „Nagroda ta utwierdza nas w przekonaniu, iż orężem prawdy, odwagi i determinacji doprowadzimy do wyzwolenia Tybetu. W naszej walce nie ma miejsca na przemoc i nienawiść”, powiedział.

Jego Świątobliwość wielokrotnie odwiedzał Polskę, spotykając się między innymi z prezydentami, premierami, marszałkami sejmu i senatu, prymasem, intelektualistami, studentami, więźniami, społecznością buddyjską i działaczami praw człowieka. Przemawiał w Sejmie i Trybunale Konstytucyjnym. Dwie pierwsze wizyty organizowała Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Jego Świątobliwość jest honorowym obywatelem Wrocławia i Warszawy oraz doktorem honoris causa Uniwersytetu Jagiellońskiego.

W marcu 2011 roku Dalajlama stanowczo oświadczył, że nie zamierza sprawować dłużej władzy politycznej i poprosił parlament o znowelizowanie Karty Tybetańczyków na Wychodźstwie i przekazanie jego prerogatyw demokratycznie wybranym organom władzy. Choć wzbudziło to rozpacz i opór wielu rodaków, pozostał nieugięty i doprowadził do wprowadzenia stosownych poprawek, które przyjęto na nadzwyczajnym posiedzeniu 29 maja 2011 roku. Odtąd formalnie Jego Świątobliwość jest tylko przywódcą duchowym oraz „Opiekunem i Symbolem Tybetu i Narodu Tybetańskiego”. Poproszono go także o „dbanie o dobro” społeczności tybetańskiej, „doradzanie” i „sugerowanie” parlamentowi oraz kaszagowi, reprezentowanie Tybetańczyków na arenie międzynarodowej i poszukiwanie „utęsknionego” rozwiązania problemu Tybetu.

Dalajlama często powtarza: „Jestem tylko zwykłym buddyjskim mnichem – nikim więcej, nikim mniej”. Jego Świątobliwość prowadzi życie mnicha. Mieszka w niewielkiej rezydencji w Dharamsali, wstaje codziennie o czwartej rano, medytuje, uczestniczy w pracach rządu, udziela audiencji i buddyjskich nauk, prezyduje ceremoniom religijnym. Każdy dzień kończy kolejną sesją modlitw i medytacji. Pytany o źródła inspiracji, często cytuje wiersz słynnego buddyjskiego mistrza Śantidewy:

Dopóki trwa przestrzeń
I dopóki pozostają czujące istoty
Obym trwał i ja
By rozpraszać nędzę świata

Źródło: hfhrpol.waw.pl