Duże znaczenie ma praktyka oczyszczania za pomocą tzw. czterech (zaradczych) mocy. Nie tylko zapobiega ona przyszłemu cierpieniu, lecz również uwalnia od poczucia winy. Dzięki oczyszczaniu umysłu stajemy się spokojniejsi, łatwiej nam się skoncentrować i lepiej rozumiemy dharmę. Cztery moce umożliwiające oczyszczenie negatywnych śladów lub nasion karmy to: moc żalu, moc stanowczego postanowienia, by nie powtarzać zła, moc przyjmowania schronienia i rozwijania altruistycznej postawy oraz moc właściwej praktyki oczyszczającej.

Zaczynamy od uświadomienia sobie, że popełniliśmy zło, i od wzbudzenia w sobie żalu. Nie oznacza to jednak samooskarżania ani utwierdzania się w poczuciu winy – takie zachowania do niczego nie prowadzą, wzmagają jedynie nasz niepokój. Jeżeli szczerze żałujemy, to po prostu uznajemy swoje błędy i odczuwamy z ich powodu skruchę.

Drugi krok to podjęcie stanowczego postanowienia, by nie popełniać więcej zła. Jeżeli zły uczynek wszedł nam już w nawyk (powiedzmy, że mamy zwyczaj krytykowania innych), to stwierdzenie: „Nigdy w życiu już tego nie zrobię!” byłoby czystą hipokryzją. Lepiej postanowić, że spróbujemy się oduczyć się złego nawyku metodą małych kroków – na przykład będziemy się na tym koncentrować przez kilka wyznaczonych dni. W ten sposób będziemy też mogli nabrać do siebie zaufania – przekonamy się, że wypełniamy to, co postanowiliśmy.

Posłużenie się trzecią mocą polega na przyjmowaniu schronienia w Trzech Klejnotach i rozwijaniu w sobie altruizmu. Nasze szkodliwe działania ranią Buddę, Dharmę, Sanghę i wszystkie istoty. Aby odnowić zaburzony związek z Trzema Klejnotami, prosimy, by były naszym przewodnikiem i przyjmujemy w nich schronienie. Chcąc odbudować dobre relacje z innymi istotami, rozwijamy w sobie altruistyczne nastawienie do nich: pragnienie osiągnięcia stanu buddy, abyśmy mogli przynosić im dobro.

I wreszcie czwarty rodzaj antidotum to właściwa praktyka oczyszczająca. Może to być jakiekolwiek pozytywne działanie: słuchanie nauk, czytanie o dharmie, wykonywanie pokłonów przed Trzema Klejnotami, składnie ofiar, recytowanie imion buddów, śpiewanie mantr, robienie posążków lub malowanie wizerunków buddów, drukowanie tekstów dharmy, medytowanie i tak dalej. Można też pracować na rzecz swojej społeczności, pomagając potrzebującym jako wolontariusz w szkole, szpitalu czy organizacji zajmującej się ochroną środowiska. Możemy także ofiarowywać swoją pomoc w buddyjskim ośrodku czy świątyni. Najsilniejsze oczyszczenie przynosi medytacja nad pustką, ponieważ pozapojęciowa mądrość wykorzenia szkodliwe kiełki karmy, aby nigdy nie przyniosły owocu.

Praktykę czterech mocy należy często powtarzać. Robiliśmy złe rzeczy wiele razy, trudno więc oczekiwać, że od razu uda nam się oczyścić zostawione przez nie ślady. Im silniejsze antidota zastosujemy – im głębszy będzie nasz żal, mocniejsze postanowienie, że nie powtórzymy zła, i tak dalej – tym silniejsze będzie oczyszczenie.

Praktyka oczyszczająca za pomocą czterech mocy przynosi szczególnie pozytywne efekty, jeżeli stosujemy ją co wieczór przed snem, by przeciwdziałać skutkom szkodliwych uczynków, jakie popełniliśmy w ciągu dnia.

Źródło: fragment książki Thubten Cziedryn „Buddyzm dla początkujących”, Wydawnictwo Mudra, tłumaczenie Julitta Nowik-Grodek