Chciałbym powiedzieć kilka słów na temat ubioru, wyglądu i sposobu bycia [członków społeczności buddyjskiej]. Chciałem wspomnieć o tym w zeszłym roku, ale niełatwo mi o tym mówić; poruszałem też ten temat w roku 2003 i 2001. Teraz przyszedł być może lepszy moment.

Otóż w tradycji buddyjskiej mamy dwa rodzaje praktykujących: członków sanghi oraz świeckich. Sangha to mnisi i mniszki, zaś świeccy to ludzie posiadający domy, różnorodne ubiory i obyczaje. Jeżeli świeccy praktykujący zaczną być myleni z sanghą mnichów i mniszek, ludzie z zewnątrz będą mieli trudności z rozbudzeniem wiary i zaufania. Ciężko będzie odróżnić kto jest kim – nie będziemy w stanie powiedzieć, kto utrzymuje mnisie ślubowania, a kto jest tantrycznym praktykującym.

Do grona naszych Rinpoczów należą też ludzie świeccy, nie można więc powiedzieć, że świecki sposób praktyki nie jest dobry. Dla przykładu, Marpa i Milarepa, których darzymy wielkim poważaniem, byli ludźmi świeckimi i nie nosili potrójnych szat Dharmy. Takie są fakty. I nie chodzi tu o to, co jest „ważniejsze”: osoby świeckie mogą rozwinąć wewnętrzną czystość i urzeczywistnienie przewyższające osiągnięcia członków mnisiej sanghi lub na odwrót. Nie możemy więc twierdzić, że jeden z tych sposobów praktykowania jest lepszy od drugiego, bardzo istotne jest jednak, by ludzie świeccy nosili ubiory świeckie, a mnisi i mniszki – klasztorne szaty. W przeciwnym razie zapanuje chaos.

Ci z nas, którzy wiedzą nieco więcej na temat tego, jak tradycyjnie w Tybecie ubierali się wyświęceni i świeccy praktykujący, mogą uznać, że noszenie takich szat jest odpowiednie również dla świeckich lamów. Ale ci, którzy wiedzą mniej, mogą mniemać, że wszyscy noszący szaty są tacy sami. Gdy widzą więc, że komuś w bordowych szatach towarzyszy partnerka i dzieci, mogą dojść do wniosku, że wszyscy inni ludzie odziani w szaty Dharmy również zakładają rodziny. Że ludzie noszący czerwień nie różnią się od siebie. Powinniście wziąć to pod uwagę. Zastanówcie się, jak tę kwestię rozwiązać. Ja sam nie chcę niczego sugerować. Wszyscy powinniśmy brać odpowiedzialność za Dharmę i szukać najlepszego sposobu działania. Chciałbym was zatem prosić o przemyślenie tego problemu i podjęcie odpowiednich kroków.

AK

Artykuł ze strony 17karmapa.pl za kagyumonlam.org.

Bodhgaja, 24 grudnia 2007 roku