Jest wiele sposobów na określenie tego, kto to jest rdzenny guru. Na najwyższym poziomie to mistrz, który wprowadza nas w nasz prawdziwy naturalny umysł, stan buddy.

Zgodnie z powszechnym poglądem tantrycznym rdzenny nauczyciel – lub nauczyciele – to taki ktoś, kto udziela nam wszystkich trzech przekazów: inicjacji (łang), ustnego przekazu (lung) i wyjaśnień znaczenia (tri). Jeśli jednak nie osiągnęliśmy tego poziomu, może to być nauczyciel, od którego otrzymaliśmy najwyższe duchowe nauki, albo dla którego mamy największe oddanie i zaufanie.

Możemy mieć jednego, wielu, albo jednego głównego i kilku innych rdzennych nauczycielil. Istnieje przypowieść o dwóch lamach, z których jeden otrzymywał nauki od każdego nauczyciela jakiego zdołał odszukać, drugi w ciągu całego swojego życia otrzymał nauki jedynie od trzech nauczycieli. Uczeń zapytał mistrza jak jest lepiej – mieć wielu nauczycieli, czy zaledwie kilku? Mistrz powiedział, że jeśli jesteś początkujący, masz wiele emocji i osądów, lepiej jest mieć niewielu nauczycieli. Łatwiej jest utrzymywać dobre relacje z kilkoma nauczycielami, do których posiada się zaufanie, wiarę i skoncentrować się na praktykowaniu ich nauk. Jeśli jednak posiadasz silne oddanie i czystą percepcję, wtedy lepiej jest otrzymywać nauki od każdego napotkanego nauczyciela, ponieważ nie będziesz mieć problemów w utrzymywaniu dobrej relacji z nimi i zachowaniem swoich samaja, tajemnych związków. W ten sposób pożytek przyniesie ci każdy kogo spotkasz, i od kogo otrzymasz nauki.

Z drugiej strony, powinniśmy traktować jak nauczyciela każdego, kto przekazuje nam choćby cztery wersy Dharmy. Nie powinniśmy oceniać ani myśleć: „To jest mój najlepszy nauczyciel, a ten jest mniej ważny”. Starajmy się raczej szanować każdego z nich, ponieważ jeśli praktykujemy tantrę staramy się utrzymywać czystą percepcję wszystkiego i wszystkich.

Źródło: buddyzm.edu.pl za Tulku Thondup, „Oświecona podróż”

Tłumaczenie Joanna Janiszewska-Rain, Wydawnictwo Mandala

Tulku Thondup Rinpocze urodził się w Tybecie w roku 1939. Gdy miał cztery lata rozpoznano go jako wcielenie Konme Khenpo, słynnego uczonego z klasztoru Dodrupczen. W roku 1958 zamieszkał w Indiach, gdzie pracował jako nauczyciel uniwersytecki. W roku 1980 przeprowadził się do USA i pracował na Harvard University.