Na stronach Przewodnika po ścieżce bodhisattwy Szantidewa napisał: „Nie ma powodu martwić się czymś, co da się zmienić – po prostu zmień to. Nie ma również powodu, aby martwić się czymś, czego nie da się zmienić – bo i po co, skoro i tak nic nie zaradzisz”.

To jest bardzo dobry sposób radzenia sobie ze sprawami, na które nie mamy wpływu. Oczywiście, musimy starać się wypełniać nasze obowiązki najlepiej jak potrafimy. Ale przecież nigdy nie będziemy mieć wpływu na absolutnie wszystkie zaistniałe okoliczności, podobnie jak nie ma takiej możliwości, aby wszystko i zawsze układało się po naszej myśli w stu procentach.

Bez względu na to, na czym polega nasza praca, wykonujemy ją głównie dla własnego dobra i satysfakcji. Nierzadko jednak, już po jej rozpoczęciu, nasze oczekiwania rosną i ściągamy na siebie wielki stres, kłopoty i cierpienie. W ten prosty sposób tracimy z oczu pierwotny, prawdziwy cel naszej pracy i zapominamy, dlaczego jej się w ogóle podjęliśmy.

Cóż za ironia! A przecież wszystko to robimy dla siebie, z własnego wyboru czy z własnego poczucia obowiązku…

Powyższe nauki Karmapy pochodzą z książki „Czas na współczucie”, dostępnej do bezpłatnego pobrania, jako e-book na stronie http://dharmaebooks.org. Przekład: Beata Stępień.