Budda naszej epoki, doskonale przebudzony i mądry Śakjamuni, zobowiązał się osiągnąć Oświecenie już trzy długie kalpy temu, wobec Buddy tamtej epoki, również zwanego Śakjamunim. Krok za krokiem pracując na ścieżce bodhisattwy, stopniowo doskonalił się na każdym poziomie, aż narodził się w swoim ostatnim uwarunkowanym życiu jako postać historyczna, znana nam jako Gautama albo Śakjamuni.

W tej postaci ukazał swoje całkowite Oświecenie w miejscowości Wadżrasana (obecnie Bodhgaja). Osiągnął ten stan, doskonaląc paramity, wyzwalające aktywności. Swą szczodrość rozwinął do tego stopnia, iż potrafił oddać ciało jako pokarm dla głodujących zwierząt; podczas kolejnych żywotów zachowywał doskonale czystą etykę postępowania; rozwinął rozumienie medytacji, zaznajamiając się z tysiącami samadhi (stanami medytacyjnego wchłonięcia). Podobnie rzecz miała się z pozostałymi paramitami.

Po tym jak sam osiągnął pełne wyzwolenie i dojrzałość duchową, potrafił dostrzec, że wszystkie czujące istoty są tak samo zdolne dostąpić oświecenia. Spełniając prośby bogów Indry i Brahmy, przez pozostałe 45 lat życia nauczał ścieżki prowadzącej do spokoju, objaśniając 84.000 podstawowych aspektów Dharmy. Nauczał w sposób bardzo bezpośredni i pełen znaczenia, odpowiadający pojętności i dążeniom proszących o poradę. Przyczyną podania tak wielu nauk była wielość psychologicznych typów istot na różnych stopniach ścieżek rozwoju, którymi podążały. Nauki dotyczące każdego z poszczególnych zagadnień są rozproszone pośród dysput całego życia Gautamy, a zatem główne dzieła wielkich mistrzów buddyjskich – takich jak Gampopa – nie zajmują się tworzeniem nowych idei, ale zbieraniem i porównywaniem rozproszonych danych, w celu zbudowania poprawnego i syntetycznego obrazu Dharmy.

Gampopa był emanacją bodhisattwy na dziesiątym poziomie. W czasach Buddy Śakjamuniego był mahabodhisattwą Czandraprabhakumarą („Księciem Księżycowego Blasku”), wybranym przez Buddę do zachowania i propagowania głębokich nauk zawartych w Samadhiradżasutra (Sutrze Królewskiego Samadhi) podczas stuleci po jego odejściu. Wielu innych, pełnych mocy, obecnych tam bodhisattwów obiecało pomóc w wykonaniu tego zadania. Nauki te są dziś znane jako mahamudra, a nauczyciele to mistrzowie kagyu. (…)

Niezrównany mistrza Gampopa posiada rozległe, równomierne i całkowite zrozumienie Dharmy Buddy. Często przedstawia jej zagadnienie w formie klasyfikacji, zgodnej z rozmaitością typów istot, dla których przeznaczone są różne jej aspekty. Cztery dharmy Gampopy to krótkie, jakby zaszyfrowane strofy, służące za podstawę do omówienia trzech rodzajów praktykujących ludzi: „pomniejszego”, stosującego Dharmę do stworzenia sobie szczęśliwej doczesnej przyszłości; „pośredniego”, stosującego Dharmę jako sposób własnego wyzwolenia z samsary; oraz „wyższego”, stosującego Dharmę do osiągnięcia Oświecenia w celu przynoszenia pożytku całemu wszechświatowi. Strofy te brzmią:

1. Umysł zwraca się ku Dharmie.
2. Dharma podąża prawdziwą ścieżką.
3. Ułuda zostaje usunięta dzięki ścieżce.
4. Ułuda przejawia się jako mądrość.

1. UMYSŁ ZWRACA SIĘ KU DHARMIE

Jest to ścieżka istot „pomniejszych”. Ma ona związek z podejściem tych, którzy pojmują znaczenie nauk Buddy o przyczynowości i którzy starają się stosować je we własnym życiu, aby w tym świecie (samsarze) osiągnąć przyszłość wolną od bardziej oczywistych form cierpienia. Medytacją takich osób jest rozmyślanie o słuszności nauk Buddy, o prawie karmy, czyli przyczyny i skutku, a przez to dogłębne zrozumienie własnego uwikłania się w cykl odradzania się.

Dalsze postępowania, mające na celu stworzenie sobie dobrej przyszłości, będzie polegać na stosowaniu dziesięciu głównych pożytecznych działań: ochronie życia; szczodrości; zachowywaniu czystości etycznej (zwłaszcza w życiu seksualnym); prawdomówności; tworzeniu harmonii i przyjaźni w stosunkach z innymi; zważaniu na to, by zawsze wyrażać się w sposób łagodny i piękny; wypowiadaniu się w zrozumiały i pełen znaczenia sposób; rozwijaniu otwartego, miłującego umysłu; nieagresywnej postawie; oraz jaśniejszemu pojmowaniu prawdy.

Towarzyszyć temu będzie unikanie działań przeciwnych: zabijania; kradzieży; braku czystości etycznej (szczególnie w życiu seksualnym); kłamstwa; mowy wywołującej brak harmonii; ostrych słów; bezużytecznych rozmów; zajmowania się głównie sobą; agresywnego usposobienia; oraz błędnych poglądów na rzeczywistość.

Rezultatem takiej praktyki będzie odrodzenie się w postaci człowieka obdarzonego sprzyjającymi okolicznościami albo jako istota boska. Chociaż nie przyniesie to wyzwolenia z nie kończącego się obrotów samsarycznej egzystencji, nie powinniśmy lekceważyć osiągnięć tych istot „pomniejszego” rodzaju. Jest to wartościowe przekształcenie zwykłego życia, co w przyszłości stworzy podstawę do głębszej praktyki, mogącej przynieść wyzwolenie z samsary. A to już jest czymś cennym.

2. DHARMA PODĄŻA PRAWDZIWĄ ŚCIEŻKĄ

Jest to ścieżka istot „pośrednich”. Na tym poziomie praktykujący wykorzystuje swoje życie jako sposób na znalezienie własnego wyzwolenia z samsary, pełnej cierpienia, uwarunkowanej egzystencji. Mając już dość wewnętrznych konfliktów i pomieszania – w ogóle dość cierpienia samsary – praktykujący zdaje sobie sprawę z tego, że nauki Buddy podają sposób opuszczenia raz na zawsze samsarycznych okowów. W przypadku takich praktykujących, ich osobista sytuacja wymaga najpierw ukojenia własnego bólu i odnalezienia własnego spokoju, zanim zaczną myśleć o pracy dla powszechnego dobra.

Takie osoby nie tylko rozmyślają nad przyczynowością, ale zaczynają też pracować nad pojęciem śunjaty.*1 Wszelkie buddyjskie medytacje prowadzące do wyzwolenia, oparte są na medytacji na śunjatę. Jest tak, ponieważ jedynie doświadczenie śunjaty i otwartości wszystkich zjawisk może odwrócić samsaryczny proces spowodowany skonkretyzowaniem złudzeń, podczas gdy w istocie istnieje tylko bezmierna, otwarta i prawdziwa przestrzeń niezrodzonego. Zrozumienie tej otwartości, które praktykujący osiąga na poziomie hinajany, polega na odkryciu śunjaty „ja” (co dotyczy zarówno śrawaków jak i pratjekabuddów),*2 oraz śunjaty – ostatecznej względności materialnych obiektów zewnętrznych, widzianych jako co najwyżej pulsowanie kwantów energii. (Pratjekabuddowie dochodzą do tego dzięki swej potężnej karmie i wnikliwemu studiowaniu abhidharmy.*3) Pełne omówienie wszystkich technik stosowanych do wykorzenienia „ja”, ujemnych cech i negatywnej karmy, byłoby zbyt długie. W skrócie można powiedzieć, że należy intensywnie ćwiczyć się w umiejętności utrzymywania umysłu wyłącznie w tym co pozytywne, stopniowo przechodząc w coraz bardziej subtelne stany samadhi, poczynając od podstaw uważności, poprzez foremne i bezforemne, przyczynowe i skutkowe fazy dhjany.*4 Fazy te usuwają z podświadomości coraz bardziej subtelne wady.

Aby odwrócić się od wszystkiego, co mogłoby powodować dalsze stwarzanie przyczyn trwania w samsarze, trzeba położyć nacisk na samoopanowanie oparte na wskazówkach podanych przez ślubowania mnisie (pratimoksza). Praktykujący, izolując się fizycznie lub psychicznie od świata, odnajduje przestrzeń, w której jego wady zostają unicestwione dzięki mocy samadhi.*5 Śrawakowie przywiązują tu szczególną wagę do siły, jaką podczas wykonywania tego zadania daje im duchowa społeczność, Sangha, natomiast pratjekabuddowie wyżej sobie cenią mądrość Dharmy, którą wolą doskonalić w samotności.

Rezultaty osiągane przez praktykujących hinajanę mają stopniowo doprowadzić do spełnienia pięciu stopni na ścieżce ku wyzwoleniu. Są to stopnie: gromadzenia, połączenia, wglądu, zastosowania wglądu i stan ostatecznego osiągnięcia – Nirwany, kiedy to kolejno osiąga się cztery najwyższe poziomy: „wchodzącego w strumień”, „raz powracającego” (do świata pragnień), „nie powracającego” i „arhata”. Istnieją rozmaite rodzje arhatów. Po pierwsze są arhatowie „ozdobieni” i „nieozdobieni”. „Ozdobieni” to ci, którzy usunęli wszelkie ślady większych swych wad i karmicznych nagromadzeń, nigdy się już karmicznie nie odrodzą, a poza tym osiągnęli różnego rodzaju umiejętności medytacyjne i posiedli cudowne moce. Są oni często pratjekabuddami, którzy rozpoczęli praktykę dawno temu w czasach poprzednich Buddów. „Nieozdobieni” arhaci osiągnęli ten sam stopień oczyszczenia i wyzwolenia, ale nie posiedli wspomnianych wyżej umiejętności medytacyjnych.

Są też „arhaci z pozostałościami” i „arhaci bez pozostałości”. W ciągu takiego życia, w którym praktykujący osiąga osiąga stan arhata, usuwa ze świadomości uzbieraną, a niedojrzałą jeszcze negatywną karmę, ale ludzkie ciało, uzyskane dzięki karmie istniejącej w chwili narodzin, zachowuje aż do śmierci. Od czasu osiągnięcia stanu arhata aż do chwili fizycznej śmierci, jest się „arhatem z pozostałościami fizycznymi”. Po śmierci taki praktykujący nie ma już karmy mogącej mu przynieść odrodzenie i pozostaje w dhjanie ustania aż do przebudzenia się na ścieżce mahajany, dzięki światłości promieniującej z duchowych ciał Buddy. Podczas tej fazy jest się „arhatem bez pozostałości”. Trzeba być świadomym istnienia różnego rodzaju arhatów i nie uważać ich za jedno i to samo. Arhatowie „ozdobieni” posiadają wiele niezwykłych umiejętności i na wiele sposobów potrafią wejrzeć w śunjatę.

3. UŁUDA ZOSTAJE USUNIĘTA DZIĘKI ŚCIEŻCE

Podstawą tego poziomu praktyki jest postawa bodhisattwy, który dąży do skorzystania ze swej ludzkiej egzystencji w celu osiągnięcia doskonałego oświecenia, przebudzenia, Stanu Buddy, aby dzięki temu osiągnąć zdolność pomagania wszystkim istotom w odnajdywaniu wolności od cierpienia. Bodhisattwa, podobnie jak arhat, praktykuje medytacje śunjaty-otwartości, ale podczas gdy praktykujący hinajanę koncentrują się na śunjacie „ja”, mogąc też dostrzec śunjatę zjawisk zewnętrznych, to bodhisattwa stara się wniknąć w śujatę zarówno ego, jak i zjawisk. Odkrywa uniwersalną naturę śunjaty-otwartości, w której prawdy względne i ostateczne są wzajemnie uzupełniającymi się stronami danej sytuacji. Działając w świecie względności, rozwija współczucie oraz rozumienie nieomylnie dokładnego funkcjonowania prawa karmy – przyczyn i skutków – zgodnie z dwunastoma ogniwami współzależnego powstawania. Na poziomie ostatecznym, absolutnym, bada uwarunkowaną, a więc otwartą i pustą naturę zjawisk, które zostają rozpoznane jako nieoddzielne od umysłu obserwatora. Z kolei umysł jest pusty i otwarty, ponieważ nie ma prawdziwej i ciągłej własnej natury. Takie wniknięcie w śunjatę osiąga się dzięki studiowaniu i przemyśliwaniu nauk pradżniaparamity („mądrości przekraczającej”) w połączeniu w drugą (a czasem trzecią) dharmaczakrą, czyli obrotami koła nauk Buddy, osiemnastoma aspektami śunjaty, itd. Tajemnicą właściwego zrozumienia tych prawd jest rozpoznanie ich jako dwóch stron tego samego doświadczenia, a nie jako rozszczepionych, odrębnych sfer rzeczywistości. Pusty pod każdym względem świat jednak się pojawia. Śunjata nie jest tu niczym innym, aniżeli śunjatą względnej rzeczywistości.

Wspaniałym tego przykładem jest zwierciadlane odbicie. Odległe miasto można oglądać w małym lusterku; obraz taki powstaje dzięki uwarunkowanym okolicznościom – usytuowaniu oka obserwatora, kątowi nachylenia lusterka, obecności miasta, światłu dnia, nieobecności mgły, itd. W zwierciadle nie istnieje realny miniaturowy duplikat miasta. Gdyby istniał, to patrząc pod każdym kątem, widzielibyśmy to samo. Z pewnością miasto odbite w zwierciadle nacechowane jest jakąś śunjatą (czyli nieistnieniem niczego realnego), a mimo to ostro i wyraźnie możemy dostrzec szczegóły tej względnej rzeczywistości.

W podobny sposób, gra uwarunkowanego świata jawi się nam zgodnie z zasadami dwunasto-etapowego powstawania, choć w grze tej nic nie istnieje naprawdę. Uzyskane dzięki medytacji na śunjatę i otwarość doświadczenia, bodhisattwa stosuje w okresie pomedytacyjnym, aby móc ze współczuciem działać w obrębie swego istnienia, podobnego do snu i odbicia w zwierciadle.

Praktyką bodhisattwy jest urzeczywistnienie dążenia do rozwinięcia bodhicitty, Przebudzonego Umysłu, poprzez doskonalenie paramit, wyzwalających działań, których wymienia się sześć, a czasami dziesięć. Niektóre z nich, jak na przykład szczodrość i umiejętne postępowanie moralne, są wspólne praktyce hinajany i mahajany. Różnica polega na tym, że działanie na poziomie mahajany jest umyślnie i bezustannie naznaczone spowijającą je i uszlachetniającą obecnością bodhicitty. Powinniśmy tu jasno zrozumieć, że hinajana to termin odnoszący się do psychologicznego typu praktykujących, a nie do szczególnej geograficznej czy historycznej grupy buddystów. Nie powinniśmy traktować praktykujących hinajanę jako wyzutych z miłującej dobroci i altruizmu.

Charakterystyczne dla mahajany jest to, że każdemu działaniu fizycznemu, słownemu i myślowi towarzyszy bodhicitta, to znaczy, że każde działanie poprzedzone jest życzeniem, aby każda istota osiągnęła przebudzenie. Działanie takie jest wykonywane ze zdrowym i pełnym współczucia rozumieniem śunjaty, a dobroć i pozytywna moc karmiczna rozdzielana jest pomiędzy wszystkie istoty. Właśnie to światło bodhicitty oświeca cały kraj; obraz dyscypliny etycznej bodhisattwy, jego medytację i przebudzenie w mądrości. To bodhicitta umożliwia bodhisattwie oddanie własnego ciała na pożywienie innym, jeśli tylko im to pomoże. Umożliwia ona rozwinięcie cierpliwości do takiego stopnia, że bodhisattwa może odradzać się bez końca i brać na siebie niezliczone cierpienia po to, aby pomóc w ten sposób choćby jednej istocie. Zagadnienie to zostało szerzej objaśnione w takim mistrzowskim traktacie jak Przewodnik na ścieżce bodhisattwy Śantidewy.

Istnieje także konieczność połączenie mądrości ze współczuciem. Mądrość śunjaty powstrzymuje bodhisattwę przed upadkiem w samsarę; uniwersalne współczucie uwalnia go od skłonności do zniknięcia w Nirwanie, co przyniosłoby pożytek tylko jemu samemu. Owocem ścieżki mahajany jest ostateczne spełnienie pięciostopniowej ścieżki, której etapy – z nazwy i znaczenia – są podobne do etapów ścieżki hinajany, lecz wyraźnie różnią się rodzajem przemian zachodzących w umyśle praktykujących. Na przykład w hinajanie do osiągnięcia poziomu wglądu dochodzi się poprzez szesnaście etapów wnikania w znaczenie Czterech Szlachetnych Prawd.*6 Natomiast w mahajanie poziom wglądu (odpowiadający pierwszemu bodhisattwabhumi, poziomowi bodhisattwy) zachodzi w pojedynczej fazie i jest znacznie głębszym uchwyceniem śujaty. Rozmaite opisy tych pięciu etapów zostały przejrzyście omówione w dziele zatytułowanym Khedziuk (mKhas ‚jug).

Ostatecznym owocem ścieżki mahajany jest osiągnięcie zupełnego i doskonale czystego przebudzenia (sambodhi), w którym wszystkie cechy Natury Buddy, istniejące w każdym z nas, przejawiają się w pełni jako rozmaite kaje (ciała albo wymiary) i dżniany (niewymyślone mądrości). Kaje można analizować na wiele sposobów: jako dwie – wyzwolenia i dojrzałości – albo jako cztery: dharmakaję, sambhogakaję, nirmanakaję i swabhawikakaję, itp., zgodnie z intencją komentującego. Możemy to przestudiować na podstawie wielkich traktatów. Trzeba jednak wiedzieć, że owe kaje Stanu Buddy i dżniany nie są czymś oddzielnym, trwałym i rzeczywistym. Wszelkie analizy Stanu Buddy są względnym i subiektywnym potraktowaniem jednej Natury Buddy, która jest niepodzielna i znajduje się całkowicie poza możliwościami pojmowania drogą intelektualnych rozważań.

Nie istnieją różne poziomy albo stopnie Stanu Buddy, w przeciwieństwie do istnienia różnych stopni stanu arhata, a różnice, które zdajemy się zauważać w Stanie Buddy u Śakjamuniego, Milarepy, itd., są tylko różnicami pomiędzy sposobami ich działania na poziomie względności. Ich Przebudzenie jest takie samo.

4. UŁUDA POJAWIA SIĘ JAKO MĄDROŚĆ

Omówiliśmy już trzy zasadnicze rodzaje praktykujących i odpowiadające im ścieżki. Czwarta ze strof Gampopy nie odnosi się do czwartego rodzaju istot idących oddzielną ścieżką. Bodhisattwa, który ma pozytywną karmę, może praktykować wadżrajanę, będącą szczególną odmianą ogólnej mahajany. A zatem podstawy ścieżki bodhisattwy, jego dążenie do Przebudzenia, rezultat tego dążenia czyli osiągnięcie Stanu Buddy – są takie same, jak w poprzednim przypadku. Różnica polega na odmienności technik medytacyjnych oraz stosowanej praktyce pomedytacyjnej. Praktyki wadżrajany są odpowiednie dla tych, którzy posiadają korzystne warunki karmiczne: dobroć i dyscyplinę hianajany, oraz współczucie i mądrość bodhisattwy. Jeśli przekaz wadżrajany następuje we właściwy sposób – od mistrza, będącego dzierżawcą linii przekazu do odpowiedniego ucznia, wtedy Przebudzenie możliwe jest w czasie jednego, trzech, siedmiu lub szesnastu żywotów, pod warunkiem, że uczeń praktykuje zgodnie z pouczeniami. Okres ten jest niezwykle krótki w porównaniu z wieloma długimi epokami kosmicznymi, potrzebnymi w przypadku tradycyjnej ścieżki mahajany. Szybkość ta wynika z bezgranicznej mocy dwóch czynników: abhiszeki (przekazu) i samaji (praktykowania zgodnie z pouczeniem). Uczymy się doświadczać, że to co ostateczne jest zawsze obecne w tym, co względne, zmieniając w ten sposób truciznę samsary w nektar wyzwolenia. Nie potrzeba mówić więcej o tym procesie, który zachodzi w intymności wzajemnych stosunków mistrza z uczniem i w przypadku każdego ucznia jest inny. Można tylko wspomnieć, iż wymaga on najściślejszego stosowania się do zasad postępowania hinajany i mahajany oraz do bezkompromisowego zaakceptowania przewodnictwa prawdziwego i autentycznego mistrza.

Cztery dharmy Gampopy wykorzystywano też do objaśniania ścieżki mahamudry, gdzie cztery strofy odpowiadają zwyczajnym podstawom, szczególnym podstawom, jidamowi (bóstwu medytacyjnemu), medytacjom uspokojenia i wglądu, itd. Choć nie będziemy tego tutaj omawiać, należy sobie uprzytomnić jak uniwersalnym kluczem do Dharmy są te cztery strofy i że powyższe objaśnienie trzech zasadniczych spojrzeń na Dharmę jest tylko jednym z wielu możliwych.

PRZYPISY

*1 Śunjata (tyb: stong pa nyid) to termin, nie mający ścisłego odpowiednika w języku polskim. W zależności od kontekstu mówi się o „pustce” („pustości”), „otwartości”, „ostatecznej względności” (natury zjawisk), „bezjaźniowości”. Jest to ostateczna natura rzeczy, brak własnej natury, ich wzajemna współzależność.
*2 Śrawaka (tyb: nyan thos) to „słuchacz” czyli uczeń Buddy; pratjekabudda (rang sangs rgyas) to „sam siebie wyzwalający”. Są to dwa poziomy realizacji na ścieżce hinajany.
*3 Abhidharma (tyb: chos mngon pa) to część buddyjskiego kanonu hinajany (tripitaki), zawierająca nauki na temat psychologii i metafizyki. Tutaj dotyczy to dzieła Wasubandhu Abhidharmakośa.
*4 Skt. dhyana (tyb: bsam dgan) znaczy „medytacja”; stąd pochodzi chińskie ch’an i japońskie zen(na).
*5 Skt. samadhi (tyb: ting nge ‚dzin) to termin nie mający ścisłego polskiego odpowiednika. Można go przełożyć jako „równowaga” czy „stabilizacja” medytacyjna. Dotyczy głębokich stanów medytacji.

Z tybetańskiego na angielski tłumaczył: Kenneth Holmes. Przekład polski: KT.
Przekład angielski ukazał się w Vajradhatu Sun, nr 6.
Pierwodruk polski w biuletynie Stowarzyszenia Buddyjskiego Karma Kagyu w Polsce, nr 6-10.

Źródło: padmasambhava.pl