Dziesiąty i dwudziesty piąty dzień miesiąca kalendarza księżycowego to bardzo korzystne dni do praktyki Dharmy [Tse Ciu po tybetańsku znaczy: dziesiąty dzień]. Dlaczego tak jest?

Przyczynę zewnętrzną, zgodnie z naukami tantr, stanowi fakt, iż w te właśnie dni dakowie i jogini z dwudziestu czterech świętych miejsc spontanicznie gromadzą się, by błogosławić praktykujących. Przyczyną wewnętrzną jest fakt, iż tak zwane subtelne kanały, wiatry i krople w ciele medytujących w naturalny sposób zbierają się w tych dniach wokół centralnego kanału, stwarzając najlepsze warunki do medytacji. Tajemny powód zaś jest taki, że wszelkie rytuały wykonywane w te dni wraz z praktyką tajemnej mantry przynoszą szczególnie wielką zasługę.

Dziesiąty dzień miesiąca kalendarza księżycowego związany jest ponadto z osobą Guru Padmasambhawy. Wielu ludzi uważa, że mistrz ten był niezwykle łaskawy dla Krainy Śniegu, do której – jak zapowiedział – po swoim odejściu będzie zawsze powracał każdego dziesiątego dnia, by obdarzać błogosławieństwem swoich uczniów.

Historia pudży Tse Ciu

Wadżra-taniec Tse Ciu pojawił się 800 lat temu z czystej wizji tertona Guru Ciełanga. Praktykowany jest on w długiej i krótkiej wersji – dłuższa znana jest jako „taniec w czarnych czapkach”, krótsza zaś jako „taniec białego konia”.

Według historyków rozbudowana wielodniowa praktyka Tse Ciu trafiła do linii karma kamtsang za sprawą Ósmego Situ Panciena Ciekji Dziungne, który wprowadził ją do klasztoru Palpung. Później Czternasty Karmapa Tekciok Dordże włączył ją do cyklu praktyk wykonywanych w klasztorze Tsurphu, głównej siedzibie Karmapów. Sam Situ Pancien nauczył się jej w klasztorze Bentsang w Netongu, mówimy zatem, że szkoła karma kamtsang kontynuuje tradycję Netong.

Po tym, jak w 1959 roku Szesnasty Karmapa Rangdziung Rigpi Dordże uciekł z Tybetu do Indii praktyka ta została przeniesiona do Rumteku, jego siedziby na uchodźstwie, gdzie wykonywana jest do dziś.

Znaczenie wadżra-tańca

Ów święty taniec lamów ma niezwykle długą historię i głębokie znaczenie, w niczym też nie przypomina żadnego z tańców, które się zazwyczaj wykonuje. Jego istotą, czy też naturą jest rozpoznanie natury zjawisk – jedności przejawiania się i pustości. Ciało, mowa i umysł tańczącego przestają być zwyczajne, tańczący wizualizuje się w formie jidama, a jego taniec staje się środkiem, za pomocą którego naturę zjawisk ukazuje on innym ludziom.

Cel wykonywania tańca

Pełen mocy jogin jest w stanie bezpośrednio wpłynąć na ciało, mowę i umysł przyglądających się jego tańcowi istot. Wszystkie one posiadają naturę Buddhy, przesłaniają ją jednak splamienia. Dzięki „samadhi trzech wadżr” – ekspresji ciała, mowy i umysłu – jidam oczyszcza umysł tańczącego. Jeśli widzowie również wyobrażają sobie jidama i medytują, postrzegając taniec jako wyraz jego aktywności, otrzymają błogosławieństwo mądrości równe temu, które otrzymaliby bezpośrednio od bóstwa. Oglądanie tańca staje się w ten sposób w umysłach widzów zalążkiem wyzwolenia.

W tantrze Hewadżry czytamy, że wadżra-taniec usuwa zewnętrzne i wewnętrzne przeszkody zarówno tańczących, jak i widzów. Tancerz jest w stanie wpływać na otaczający go świat, gdyż cokolwiek się w świecie przejawia, nosi „pieczęć jidama”. Mówi się również, że wadżra-taniec pozwala  łatwo osiągnąć rezultat recytacji mantry danego jidama.

Źródło: buddyzm.biz