Będąc wszechwiedzący i odczuwając czystą miłość, Budda posiada moc pomagania wszystkim istotom. Moc tę ograniczają nasze zdolności. Jeśli nie posiadamy niezbędnego wewnętrznego otwarcia, jakie otrzymuje się dzięki zasłudze i karmie, nie mamy możliwości spotkania i zrozumienia jego nauk.

Z Indii do Tybetu

W naszej kosmicznej erze przed Buddą Śakjamunim zamanifestowało się trzech buddów. Śakjamuni żył w Indiach ponad 2500 lat temu. Mówi, się, że po nim pojawi się 996 buddów.

Po spełnieniu dwunastu wielkich czynów, Budda Śakjamuni rozpoczął swoją wielką aktywność dla pożytku wszystkich istot. W szczególności przekazał wiele nauk, dzięki którym w Indiach pojawiło się wielu mędrców. Mówi się, że są oni tak niezliczeni, jak gwiazdy na niebie.

W Tybecie buddyzm wprowadzono dzięki aspiracji i aktywności królów, będących manifestacjami bodhisattwów. Zaprosili mistrzów indyjskich do swego kraju i wyuczyli tybetańskich tłumaczy. Tłumacze nauczyli się sanskrytu i mimo wielu przeszkód udawali się do Indii, aby tam studiować Dharmę i wprowadzić ją do Tybetu.

Jeden z najsławniejszych tłumaczy, Marpa, podczas swoich podróży do kraju powstania buddyzmu otrzymał nauki od Naropy i wielu innych mistrzów. Po osiągnięciu urzeczywistnienia miał wielu tybetańskich uczniów, przede wszystkim Milarepę, którego ogłoszono wschodzącym w Tybecie słońcem Dharmy. Marpa stoi u źródeł linii kagju. Lamowie otrzymywali w Indiach nauki od innych mistrzów i wprowadzali do Tybetu różne linie przekazu.

Obecnie wyróżniają się cztery linie: njingmapa, kagjupa, sakjapa i gelugpa. To one dzierżą nauki Buddy. Tak jak poprzednio buddyzm przenoszono z Indii do Tybetu, tak teraz liczni lamowie, którzy wskutek chińskiej inwazji musieli szukać w Indiach schronienia, przekazują go z Tybetu na Zachód.

Podstawy Dharmy

Co ma zasadnicze znaczenie, kiedy mówi się o Dharmie Buddy? Dharma dostarcza nam duchowego pożytku. Przede wszystkim, musi się kultywować postawę miłującej dobroci i współczucia, nakierowaną na przynoszenie pożytku innym. Ważne jest, aby na tej podstawie zrozumieć umysł, kierowniczą siłę aktywności mentalnej: jak i dlaczego [on działa]? Medytując, zaczyna się mieć wyobrażenie o jego naturze i zdobywa się pewną kontrolę nad umysłem. Pozwala nam to odwrócić się od samsary i wejść na ścieżkę prowadzącą do wyzwolenia.

Wewnętrzna ścieżka Buddy

Wśród licznych tradycji duchowych, istniejących w świecie, obecnie studiujemy buddyzm. Po tybetańsku nosi on nazwę „wewnętrznej ścieżki Buddy”. Wyrażenie te odnosi się do założyciela tradycji i oznacza również, że dotyczy umysłu, który jest wewnętrzną częścią osoby, jakby mieszkańcem domu.Budda powiedział: wszystkie istoty są buddami, ale ich umysły są przesłonięte przez przygodne nieczystości. Jeśli raz zostaną one rozproszone, istoty naprawdę są buddami. W rzeczy samej, w

szystkie istoty mają naturę buddy czyli potencjał przebudzenia. Ten umysł buddy zawiera nieskończone właściwości. Wszystkie one są nasze już teraz, ale ponieważ nasz umysł jest przesłonięty zasłonami, pozostają ukryte. Jeśli raz się je rozproszy, te właściwości ukażą się pełne i kompletne.

Cztery zasłony

Są cztery zasłony. Od nie mającego początku czasu umysł nie rozpoznawał sam siebie. Nie rozpoznaje swojej prawdziwej natury i nie widzi siebie. Jest to zasłona niewiedzy.

Ta zasadnicza niewiedza jest źródłem głęboko błędnego działania. Całkowita czystość przebudzonego umysłu przejawia się na trzy sposoby zwane trzema ciałami buddy: ciałem absolutnym (skt. dharmakaja), ciałem doskonałego doświadczenia (sambhogakaja) i ciałem emanacji (nirmanakaja). Jednak wskutek uchwytu niewiedzy umysł, nie rozpoznając własnej pustki, która koresponduje z ciałem absolutnym, wyobraża sobie iluzoryczne ‚ja’, z którym się utożsamia.

Umysł jest nie tylko pusty, ale również przejrzysty, co oznacza, że posiada umiejętność wytwarzania wszelkiego rodzaju myśli. Wszystkie zjawiska pojawiają się w umyśle. Biorąc tą przejrzystość za coś odrębnego od siebie, umysł wyobraża sobie istnienie „innego” i stwarza dualizm „siebie” i „innego”, będący podstawą dla powstania zasłon utajonego uwarunkowywania.

Trzecim aspektem umysłu jest poznanie, które jest również zwane „nie znającym przeszkód” i jest związane zarówno z pustką jak i przejrzystością. Kiedy umysł, wsparty na dualizmie „siebie” i „innego” nie rozpoznaje tej mocy poznawania siebie, przywiązuje się do przyjemnych obiektów, a odpycha obiekty nieprzyjemne, pozostając w ślepej niewiedzy odnośnie prawdziwej natury zjawisk. Zamiast nie znającego przeszkód poznania, powstają trzy podstawowe, przeszkadzające uczucia: przywiązanie, awersja i niewiedza. Dzielą się one na liczne odnogi, tworząc sieć 84.000 emocji, tworzących trzecią zasłonę: przeszkadzających uczuć.

Pod wpływem przeszkadzających uczuć popełniamy ciałem, mową i umysłem wiele działań, które w większości są negatywne. Prowadzą one do odrodzenia się w sześciu światach, w których – w zależności od poprzednich czynów jednostki – odczuwa się szczęście bądź cierpienie. Właśnie to ogniwo powoduje powstanie samsary. Powstaje czwarta zasłona: zasłona karmy. Istnieją więc cztery wielkie zasłony, przesłaniające umysł: zasłona niewiedzy, zasłona utajonego uwarunkowywania, zasłona przeszkadzających uczuć oraz zasłona karmy. O tych, których umysły są zakryte przez te cztery zasłony mówimy, że są zwykłych istotami.

Świadomość zindywidualizowana

Będąc więźniem czterech zasłon umysł wytwarza wiele mentalnych manifestacji, które są zwykłymi myślami. Umysł funkcjonuje więc w zgodzie z tym, co nazywamy „świadomością zindywidualizowaną”. Ta zindywidualizowana świadomość posiada osiem wymiarów.

– Przede wszystkim, podstawą funkcjonowania jest „potencjał świadomości zindywidualizowanej”. Z niego powstają świadomości zmysłów, które postrzegają świat poprzez odpowiadające im organy ciała:
– świadomość wzroku
– świadomość słuchu
– świadomość węchu
– świadomość smaku
– świadomość dotyku
– świadomość mentalną
– w końcu mamy „świadomość zaburzoną”, która odnosi się do dodatkowego zaburzenia, jakie wnoszą do tego funkcjonowania – już nieczystego w sobie
– utożsamienie się z „ja” i przeszkadzające uczucia.

Pierwotna świadomość

Ponieważ istnieje świadomość zindywidualizowana, istnieje również potencjał świadomości pierwotnej. Świadomość zindywidualizowana przypomina wodę zanieczyszczoną przez muł, piasek i inne nieczystości. Świadomość pierwotna jest tą samą wodą, ale oczyszczoną z tych wszystkich nieczystości.

Kiedy rozpozna się prawdziwą naturę umysłu, i kiedy to rozpoznanie ustabilizuje się w medytacji, umysł wyzwala się ze wszystkich wad. Potencjał świadomości zindywidualizowanej znika w świadomości pierwotnej. Ta świadomość nie jest czymś, czego by nam obecnie brakowało, a co uda nam się w końcu nabyć. Mamy ją już w tej właśnie chwili.

Na przykład dzisiaj słońce lśni na niebie, nie możemy go jednak dostrzec z powodu zasłony, jaką tworzą chmury i mgła. Gdy chmury i mgła się rozproszą, znowu ujrzymy słońce, które zawsze tam było. W ten sam sposób osiem świadomości zindywidualizowanych przesłania nam obecnie świadomość pierwotną.

Tybetańskim odpowiednikiem [sanskryckiego słowa] Budda jest Sang-gje, które składa się z dwóch sylab podsumowujących istotę Dharmy. Pierwsza z dwóch sylab, sang, oznacza ‚oczyszczony’ i odnosi się do faktu, że umysł Buddy jest całkowicie oczyszczony z czterech zasłon: niewiedzy, utajonego uwarunkowywania, przeszkadzających uczuć oraz karmy. Jednocześnie ujawnia się sposób istnienia umysłu i rozkwitają jego wrodzone właściwości. To oznacza druga sylaba, gje, ‚w pełni otwarty’. Sang-gje, „oczyszczony i w pełni otwarty” skupia w dwóch sylabach całą Dharmę.

Widzenie naszej twarzy

Ponieważ umysł zasadniczo ma naturę buddy, można się zastanawiać, jaka przyczyna legła u podstaw nałożenia się na niego zasłon. W rzeczywistości nie można powiedzieć, ani jak, ani kiedy do tego doszło w poszczególnych przypadkach. W ten sam sposób nie można znaleźć w naturze oczyszczonego złota, ale tylko takie, które jest zamknięte w skale-matce. Czystość umysłu jest od niemającego początku czasu pokryta zasłonami. Weźmy inny przykład. Od chwili, w której wyszliśmy z łona matki, posiadamy twarz i parę oczu, które umożliwiają nam widzenie wszystkiego, z wyjątkiem naszej twarzy. W ten sam sposób zazwyczaj umysł funkcjonuje nie widząc siebie. Właśnie to nazywamy niewiedzą.

Istnieją jednak środki, które umożliwiają nam ujrzenie naszej twarzy. Wystarczy wziąć lustro i spojrzeć na siebie. Czego możemy użyć w miejsce lustra w dziedzinie duchowej? Posiadamy słowa Buddy i przekaz tych słów przez mistrzów.

Mistrz daje nam nauki Buddy; uczeń ich słucha i stosuje je w praktyce, dzięki czemu może ujrzeć swoją twarz, swój umysł. Gampopa w sposób następujący zaprezentował możliwość osiągnięcia przebudzenia: po pierwsze, wszystkie istoty mają fundamentalną „przyczynę” przebudzenia, która jest naturą buddy. Po drugie, „podporą”, która daje możliwość zbliżenia się do przebudzenia, jest ludzka egzystencja. W końcu, „czynnikiem”, który umożliwia nam skuteczny postęp na ścieżce, jest mistrz, który przekazuje nam wyjaśnienia. Ścieżka, o której tutaj mowa, nie oznacza, że musi się podróżować z jednego miejsca do drugiego, na przykład wyjechać stąd, aby dotrzeć do Anglii, ale jest to raczej transformacja, której musimy dokonać, chcąc przekształcić nasz nieczysty umysł w umysł czysty.

Tłumaczenie Jacek Sieradzan

Źródło: padmasambhava.pl (fragment publikacji „Biblioteczka buddyjska vol. 78”)