Chociaż brzmi to trochę dziwnie, wielu z nas wielokrotnie nie ma jasności odnośnie tego, czego chce. Mimo to idziemy naprzód robiąc różne rzeczy i tym sposobem tracimy orientację. Powodujemy też, że inni są zdezorientowani. Dlatego, jeśli to możliwe – miejmy jasność, czego naprawdę chcemy.

Powinniśmy dostrzegać to, co mamy, i czego potrzebujemy, oraz to, czego nie mamy i nie potrzebujemy. Zatem, jeśli te rzeczy stają się jasne, to życie zaczyna być bardziej produktywne. Okazuje się także, że znajdujecie więcej czasu i energii dla siebie, ale i dla innych. Ponieważ wyraźnie wiecie, czego chcecie i wyraźnie wiecie, czego nie chcecie; wyraźnie wiecie, co macie, i czego nie macie; czego potrzebujecie, i czego nie potrzebujecie – wszystko staje się prostsze i bardziej pomyślne. Wszystko staje się jaśniejsze.

W ten sposób możemy jako buddyści praktykować Dharmę skuteczniej. A jeśli nie jesteście buddystami, to cokolwiek robicie, możecie to robić wydajniej. I będziecie mieć dobre życie. Będziecie mieć cudowne życie. Jedną rzecz mogę wam powiedzieć, właściwie mogę wam zagwarantować – wszystko jest nietrwałe. Nawet jeśli jesteście w najgorszej sytuacji, realizuje się najgorszy scenariusz, jeśli tylko dacie sobie czas, to się zmieni. Mogę wam to zagwarantować. To jest kwestia bycia ofiarą albo bycia panem sytuacji. To jest w waszych rękach.

Oprócz tego, jako praktykujący, medytujący, oddający cześć czy robiący cokolwiek, powinniście kontynuować waszą codzienną praktykę. Czasami jej jakość nie jest bardzo dobra, ponieważ mieliście trudny albo stresujący dzień – tak moglibyście powiedzieć. Ale nie powinniście przerywać waszej rutyny. Jakość może nie być dobra, ale powinniście to po prostu zrobić i zaakceptować tę szczególną sytuację. Co mam na myśli mówiąc, że jakość praktyki może nie być dobra? W te dni, kiedy wszystko idzie pomyślnie, wtedy jakość waszej praktyki będzie bardzo dobra, dlatego powinniście być w stanie docenić to i kontynuować swoją praktykę.

W ten sposób będziecie osiągać postęp w każdej sytuacji: w dobrej sytuacji, w złej sytuacji; w pomyślnym otoczeniu, nieprzyjaznym otoczeniu; wszystko będzie toczyć się dalej i rozwój nie ustanie. Weźmy przykład kwestii środowiska. W dzisiejszych czasach jest dużo problemów ze środowiskiem. Nie dzieje się tak z natury, ale przez nas. Naprawdę daliśmy się ponieść z nadużywaniem naturalnych zasobów i nie daliśmy naturze wystarczająco dużo czasu, aby mogła się ona zregenerować. Przez to doszło do nadmiernego i niepotrzebnego zużycia.

W ten sposób dzieje się wiele rzeczy. I ja, ponieważ wszyscy poprosiliście mnie, abym podzielił się swoimi przemyśleniami, proszę was, a mówię to też do siebie, abyśmy poświęcili trochę czasu, tu i tam, aby dotrzeć do naszych wymagań i potrzeb. Jest wielka różnica między tym, czego chcemy a tym czego potrzebujemy. To może stanowić dużą różnicę, jeśli będziemy świadomi tej różnicy, wyraźnie i spokojnie.

Ostatnia rzecz, niemniej ważna, z tych, które chcę wam przekazać – nawet jeśli jesteście bardzo oddanymi, bardzo ofiarnymi osobami, nawet robiąc dobre rzeczy, bądźcie pilni, ale nie zdesperowani. Jeśli robicie cokolwiek, nawet niech to będą cudowne rzeczy, ale z desperacją, to w pewien sposób stanie się przeszkodą. Coś pójdzie nie tak, ponieważ istotą tego jest zachłanność, desperacja. Wielkich rzeczy nie da się osiągnąć desperacją. Natomiast można je osiągnąć spokojem i pewnością.

Tłumaczenie: Agnieszka Jankiel Wolska

Źródło: palpungavarchive