Czasami ludzie są bardzo przywiązani do guru i bardzo go kochają. Zawsze chcą być razem, blisko niego. Myślą, że kiedy są blisko swojego guru, kiedy jest on fizycznie obecny, wtedy ich praktyka odnosi korzyści, udoskonala się – ale kiedy są rozdzieleni, to ich praktyka podupada, więc nie chcą oddzielenia. A kiedy guru odjeżdża, myślą: „Teraz jesteśmy daleko od siebie”.

Tak się dzieje, gdy ktoś skupia się tylko na ciele. Ale w rzeczywistości, jeśli kultywujemy miłość, wiarę i zaufanie do guru, to nasze umysły zawsze będą razem. Najważniejszy jest kochający i altruistyczny umysł, Guru ma taki umysł i jeśli uczeń też ma taki umysł, to nie ma oddalenia. Uważność i altruizm ucznia i guru są dokładnie takie same. Ich umysł jest taki sam, tak jak elektryczność lub światło. Jest tylko jedno zjawisko nazywane światłem i podobnie jest z umysłem. Każdy umysł jest taki sam. I dlatego w rzeczywistości nie ma odległości pomiędzy mistrzami i uczniami. Umysł może być bardzo blisko przez cały czas.

Z drugiej strony, jeśli uczeń nie ma wiary i zaufania, współczucia i miłości do guru, to nawet jeśli przebywają ze sobą przez cały czas, nie przyniesie to korzyści. Będą się ciągle kłócić i nie będzie z tego pożytku. Tak więc w wielu przypadkach w sumie lepiej być fizycznie oddalonym od guru.

Źródło: Garchen Rinpocze, Krótkie nauki. Przypomnienia o dobroci, współczuciu i twojej prawdziwej naturze