Kiedy widzimy piękny kawałek brokatu, wraz z pierwszym spojrzeniem myślimy: „Jaki piękny!” Nazywa się to przywiązaniem. Kiedy widzimy używaną chusteczkę do nosa, ona nam się nie podoba. Nazywa się to awersją lub gniewem. Kiedy zobaczymy czystą, zwykłą chusteczkę do nosa, w ogóle nie zwracamy na nią uwagi. To obojętność albo tępota. Wszyscy jesteśmy pod tym względem podobni: kiedy widzimy coś pięknego, lubimy to, czegoś brzydkiego nie lubimy, a o coś neutralnego nie dbamy.

To nasze lubienie jest przywiązaniem, nielubienie – awersją, gniewem, a obojętność głupotą. Nasze reakcje są takie same w odniesieniu do tego, co jemy, wąchamy albo dotykamy. Te trzy podstawowe, negatywne emocje manifestują się w związku z pięcioma zmysłami i zewnętrznymi przedmiotami zmysłów. Podmiot, nasz umysł będący wewnątrz, lubi przyjemności, nie lubi bólu i może także pozostawać obojętny. Te sześć rodzajów doświadczenia – wizualna forma, dźwięk, smak, dotyk i obiekty zmysłu – są nazywane sześcioma zbiorami świadomości.

Od zamierzchłego czasu aż do chwili obecnej, nasze główne działania były aktywnościami trzech trucizn – przywiązanie, gniewu i głupoty. Bezustannie angażowaliśmy się w to, co lubimy, czego nie lubimy i pozostawaliśmy obojętni, i działo się to nie w jednym czy dwóch żywotach, ale w niezliczonych wcieleniach. To były wskazówki dotyczące dualistycznego umysłu.

„Umysł poza koncepcjami” odnosi się do sytuacji, kiedy jest się wolnym od trzech trucizn. Zwykły człowiek przez całe swoje życie pozostaje całkowicie przez nie pochłonięty. Aby uzyskać wyzwolenie z samsary, powinniśmy zniweczyć te trzy trucizny. Jak mamy się od nich uwolnić? Nie możemy ich zakopać pod ziemią, spłukać, spalić czy zdmuchnąć, ani też zrzucić na nie bomby atomowej i spodziewać się, że znikną. Ciągłe pogrążanie się w nich jest podobne do działania jakiejś strasznej machiny. Doskonały Budda opisuje samsaryczną egzystencję jako ocean nieskończonego cierpienia albo jako ciągłe obracanie się w trybach machiny, niczym w błędnym kole. Budda powiedział, że powinniśmy zastosować skuteczną metodę, żeby wyzwolić siebie i wszystkie inne czujące istoty z oceanu samsary.

Pierwotną przyczyną samsarycznej egzystencji jest nasz własny dualistyczny umysł, jak już to wskazałem. Niektórzy ludzie mogą powiedzieć: „Nie robią niczego złego, nie zabijam, nie kradnę i nie kłamię. Nie dopuszczam się żadnych negatywnych działań!” Chociaż możemy nie dokonywać żadnych takich pospolitych negatywnych działań, subtelne negatywne działania ciągle są wytwarzane w naszym umyśle. Tak długo jak nasze lubienie (pożądanie), nielubienie (awersja) i obojętność nie są oczyszczone, blokują one ścieżkę do wyzwolenia i pełnego oświecenia. Co więc może oczyścić i usunąć trzy trucizny z naszego własnego umysłu? Rozpoznanie natury buddy, samoistna świadomość.

Źródło: Buddyzm tybetański w Polsce za Tulku Urgjen Rinpocze „Powtarzając słowa Buddy