Na poziomie hinajany nauczyciel jest człowiekiem mądrym. Na poziomie mahajany jest lekarzem/przyjacielem, duchowym przyjacielem. Na poziomie wadżrajany związek nauczyciela z uczniem jest podobny do tego, jaki istnieje w sztukach walki.

Możesz się poważnie zranić, jeśli jesteś zbyt napięty. Możesz jednak również otrzymać straszliwe, niemal fizyczne, przesłanie. Przesłanie to nie jest werbalne ani intelektualne. Przypomina zebranie razem stołów i krzeseł. Nauki pochodzą ze świata formy, rzeczywistego świata formy. Składają się raczej z kolorów, form i dźwięków niż ze słów czy idei.

Wadżrajana jest bardzo potężna, ale nie można po prostu wejść w nią i odbyć warsztaty z sześciu jog Naropy. Nie znaczą one nic bez podstawowego treningu uważności, świadomości, braku podłoża i nieustraszoności. W tym znaczeniu tantra jest bardzo niebezpieczna.

Zarazem jest bardzo potężna i każde z nas może ją praktykować. Inni ludzie robili to. W rzeczy samej nie musimy być tak wielkimi uczonymi jak Naropa. Możemy to zrobić, dopóki jesteśmy zainteresowani w używaniu naszego intelektu i naszej intuicji.

Mahamudra jest możliwa tak długo,jak długo mamy pewien podstawowy trening w związku z nami. Musimy nauczyć się nieustraszoności, która nie zna wahań, ale nie opiera się na ślepej wierze. Jeśli mamy logiczny umysł, naukowy umysł pełen podejrzeń, to dobrze.

Źródło: Buddyzm CyberSangha